Zapraszamy do lektury!

Zapraszamy do lektury!

Małgorzata Gutowska-Adamczyk i Wydawnictwo Nasza Księgarnia zapraszają do lektury!

Wśród książek Małgorzaty Gutowskiej-Adamczyk znajdziecie powieści obyczajowe, historyczne, groteskę, powieść autobiograficzną. Zapraszamy do lektury!



środa, 31 sierpnia 2011

"Hryciowie" na topkach!

Kochani,

Dziękujemy Wam wszystkim za to, że tu bywacie, że zaprzyjaźniliście się z bohaterami "Cukierni Pod Amorem", Autorką oraz nami, zespołem Naszej Księgarni! To dla nas naprawdę ważne!
Dzięki Wam "Hryciowie" na ponad miesiąc przed datą premiery są już na topkach merlina i empiku!

http://merlin.pl/ksiazki/bestsellery/browse/bestsellers/announce/1.html

http://www.empik.com/top50/ksiazki

Mamy nadzieję, że cudowna moc pierścienia odkopanego pod gutowskim rynkiem podziała również na Was, a lektura trzeciego tomu będzie czystą przyjemnością.

Pozdrawiam,
Agata z zespołem Naszej Księgarni

wtorek, 30 sierpnia 2011

Notka z okładki "Hryciów"

Wojenna zawierucha. Dramatyczna podróż po okupowanej Europie. Trudy życia codziennego w ponurej rzeczywistości PRL-u. Miłość i pasja. Szczęście i cierpienie. Wielkie namiętności i rodzinne intrygi.
To wszystko jest udziałem bohaterów trzeciego tomu „Cukierni Pod Amorem”. Prześledźmy ostatni etap ich fascynującej historii.
Czy Idze uda się rozwikłać zagadkę tajemniczego pierścienia? Czy dziewczyna zrealizuje ambitne plany, a jej ojciec zazna szczęścia? Czy Celina spotka się z miłością swego życia?

Powiedzieli o "Hryciach":

MAREK ŁAWRYNOWICZ, pisarz, autor słuchowisk radiowych, scenarzysta filmowy i poeta:

Proza Małgorzaty Gutowskiej-Adamczyk jest jak opisywany przez nią rożek z ciasta francuskiego: wielowarstwowa, po kobiecemu krucha i delikatna, finezyjna, pełna najlepszego literackiego smaku. A w środku niczym nadzienie kryje się polska historia dawna i współczesna, nierozerwalnie ze sobą splecione.

ANNA DERESZOWSKA, aktorka:

„Cukiernia Pod Amorem” to wielowątkowa, barwna saga rodziny Zajezierskich, osnuta wokół intrygującej, mrocznej historii średniowiecznego pierścienia. Ze smakiem się w nią wczytałam.

ANNA DMOWSKA, miesięcznik „Claudia”:

Uwaga, powieść do zaczytania się! W „Cukierni Pod Amorem” jest wszystko to, co czytelnicy uwielbiają: miłość (szczęśliwa i nie), intryga, wątek kryminalny oraz galeria pełnokrwistych postaci. I tylko złość ogarnia, gdy człowiek dociera do strony opatrzonej napisem: „koniec”. Bo już wie, że dalszego ciągu nie będzie…

PAWEŁ KRÓLIKOWSKI, aktor:

Świat „Cukierni Pod Amorem” zawładnął moją wyobraźnią i uczuciami. Nie mogłem się doczekać, żeby odkryć tajemnicę ukrytą w historii trzech rodzin…
Zamknij
Dziękujemy za dodanie recenzji
Zamknij
Dodaj recenzję
Tytuł:
Recenzja:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.

poniedziałek, 29 sierpnia 2011

Premiera "Hryciów"

Szanowni bywalcy "Cukierni Pod Amorem",

Mam już oficjalną zgodę działu handlowego na zaanonsowanie premiery trzeciego tomu sagi.





"Hryciowie" pojawią się na półkach księgarskich 5 października 2011.
Wcześniej będziecie mogli zamówić trzeci tom w księgarniach internetowych.
Mam nadzieję, że to dobra wiadomość.

Pozdrawiam,

Agata z zespołem NK

piątek, 26 sierpnia 2011

Najbliższe spotkania autorskie Małgorzaty Gutowskiej-Adamczyk

Informuję sympatyków "Cukierni Pod Amorem", że jesienią autorka spotka się z mieszkańcami:
Głogowa, Krosna Odrzańskiego, Zielonej Góry, Krakowa, Miechowa, Zabrza, Rybnika, Golubia-Dobrzynia, Chełmży, Brodnicy oraz Wąbrzeźna.
Szczegóły w nawigacji z lewej strony.

Pozdrawiam,
Agata Janaszek, Nasza Księgarnia

czwartek, 25 sierpnia 2011

Nasi zagraniczni goście - ujawnijcie się!

Nie wiem jak wy, ale ja zaczynam moje wizyty na blogu od spojrzenia na sam dół, czyli od flag. Bardzo lubię ten moment, kiedy zauważę, że odwiedził nas ktoś logujący się z innego kraju niż Polska. Gości miewamy z różnych stron świata, był ktoś z Chile, z Japonii, mieliśmy odwiedziny z Pakistanu, Australii, Nowej Zelandii, ostatnio zajrzał tu ktoś z Wyspy Jersey oraz z Gibraltaru. O bardziej tradycyjnych kierunkach, jak Kanada czy USA nawet nie wspominam.

Zastanawiam się, czy wśród naszych gości są tylko Polacy, czy też obcokrajowcy mówiący i czytający po polsku? Chcielibyśmy Was poznać i będzie nam bardzo miło, jeżeli zechcecie przedstawić się tym gościom, których już znamy z imienia i nazwiska, to znaczy naszym komentatorom oraz uczestnikom organizowanych przez Naszą Księgarnię oraz Autorkę konkursów.

Napiszcie o swoich wrażeniach z lektury oraz o tym, jak trafiliście na ten blog.
Mile widziane fotografie Waszego codziennego otoczenia.
Odważnych prosimy o maile na adres:
a.napiorska@nk.com.pl
z tradycyjną zgodą na opublikowanie na tym blogu.

Wasze wypowiedzi nagrodzimy książkami.

Pozdrawiam,
Agata z zespołem NK

poniedziałek, 22 sierpnia 2011

Asia z towarzyszem odkryła Gutów!


Asia napisała:
Dzień dobry,

Kiedy przeczytałam na blogu o zdjęciach z Gutowa, krzyknęłam do mamy beznadziejnie, pół żartem, pół serio: "Mamo, potrzebuję zdjęcie z Gutowa". Mama zamilkła, a po chwili powiedziała: "Gutowo, coś mi to mówi. Wiem! Reklama pod wycieraczką! Stadnina w Gutowie!". Po chwili poszukiwań miałyśmy ulotkę w ręcę. Piękne konie i poniżej mikroskopijna mapa ze strzałką głoszącą, że między Sobótką, a Górznem ni mniej ni więcej znajduje się "Stadnina w Gutowie".
Doczekałam do najbliższego weekendu, wzięłam towarzysza, aparat i rower, no i pognaliśmy do Gutowa. Niestety, na pięknej stadninie połączonej ze ślicznym dworkiem nie było żadnej tablicy. Odnaleźliśmy więc szkolę podstawową i tam zrobiliśmy zdjęcie. Przy powiększeniu widać, że napis głosi "Szkoła Podstawowa w Gutowie". Radości i śmiechu nie było końca, do momentu, aż dojechaliśmy do granicy tej maleńkiej wioseczki i zobaczyliśmy, że nazywa się ona Gutów, a nie Gutowo. Załamanie i łzy w oczach zostały jednak załagodzone przez mojego towarzysza, który trafnie stwierdził, że mimo iż mianownik inny, to dopełniacz taki sam. Tak więc serdecznie pozdrawiam z GUTOWA. :) :)

Asia

P.S. Dokładnie dziś napisałam recenzję drugiego tomu "Cukierni". Podsyłam linki do obu:

http://poduszkowietz.wordpress.com/2011/08/22/cukiernia-pod-amorem-malgorzata-gutowska-adamczyk/

http://poduszkowietz.wordpress.com/2011/08/06/cukiernia-pod-amorem-zajezierscy-malgorzata-gutowska-adamczyk/



Asiu, bardzo dziękujemy za zdjęcia, recenzje oraz odwiedziny na blogu!

Agata z zespołem NK

Asiu, zrobiłaś mi wielką przyjemność tak zdjęciami, jak i wnikliwym potraktowaniem moich powieści. Serdecznie dziękuję!
mga

wtorek, 16 sierpnia 2011

Kolejne pozdrowienia z (a raczej spod) Gutowa

Dorota Zamojska napisała:

Będąc z Toruniu znalazłam Gutowo - ok 20 km w stronę Bydgoszczy i zawlokłam tam męża. Niestety udało mi się upolować tylko zdjęcie pod drogowskazem, samo Gutowo to niewielka wioska i z żadnej strony ( a objeździliśmy wszystkie) nie było tablicy z nazwą miejscowości :-(
A więc pozdrowienia udokumentowane spod Gutowa i nieudokumentowane z Gutowa.

Do maila Dorota dołączyła zdjęcie z przepięknym jamnikiem, oto ono:


Dziękujemy Dorocie i czekamy na Wasze zdjęcia. Może ktoś odwiedzi Gutowo Małe albo Gutowo Wielkie?

Pozdrawiam,
Agata

niedziela, 14 sierpnia 2011

Czy tak mogłaby wyglądać Rose?

Ten obraz Gustave'a Jacqueta, malarza francuskiego, który zadebiutował w 1865 roku i tworzył w okresie belle epoque, znalazłam w jednym z salonów sztuki. Uderzyło mnie spojrzenie rudowłosej dziewczyny. Jej niewinność, mimo dość wyuzdanej pozy, ufność malująca się we wzroku. Czy tak mogła we wczesnej młodości wyglądać Róża z Wolskich, która kiedyś uwiedzie Tomasza Zajezierskiego?


Tu proszę ciekawy wybór ikonografii. Moda romantyczna i Drugiego Cesarstwa:

http://album.aufeminin.com/album/see_155366_17/Victoria-et-Elizabeth.html#p1

Moda la belle epoque:

http://album.aufeminin.com/album/see_158493/Belle-epoque.html#p2

Tu świetna strona z modą oraz malarstwem różnych epok:

http://www.marquise.de/en/1800/index.shtml

Które ładniejsze - puchate krynoliny, czy nienaturalnie uwydatniające tył tiurniury?

Ze specjalną dedykacją dla fanek "Cukierni",
mga

wtorek, 9 sierpnia 2011

"Cukiernia" na finiszu

Drodzy Przyjaciele, Czytelnicy i Goście!

Oto kończy się moja przygoda z "Cukiernią Pod Amorem". Tekst napisany i przejrzany dotarł już do redakcji.
Tom "Hryciowie", który zamyka cykl, ukaże się prawdopodobnie z początkiem października jednocześnie w miękkiej i twardej okładce, a także w wersji elektronicznej i audio, w interpretacji pani Anny Dereszowskiej.
Czuję radość i jednocześnie lekką nutę smutku, bo stworzeni przeze mnie bohaterowie zastygają oto w swych pożegnalnych pozach na zawsze.

Historia, którą opowiedziałam jest już zamknięta. Niektórzy z Was poczują się być może rozczarowani, doznają zawodu, czytając taką a nie inną jej wersję. Zabraknie Wam słów, gestów, dopowiedzeń. Pamiętajcie wtedy, proszę, że dopowiedzenia, interpretacje i oceny to domena czytelnika, autor ma go tylko do nich doprowadzić.

Chcę Wam bardzo serdecznie podziękować za to, że zechcieliście wybrać się wraz ze mną do Gutowa, że tak licznie pojawiacie się tutaj.
Pozostaje mi żywić nadzieję, że spotkamy się jeszcze kiedyś, gdzieś na literackim szlaku!

Pozdrawiam i tradycyjnie już, życzę Wam wszystkim miłej lektury!

Małgorzata Gutowska-Adamczyk